Home
Keep your paws off my...
Recent Entries 

Advertisement

Customize
8th-Mar-2009 06:37 pm - Energia mnie rozpiera xD
lemon and knife
Dzisiaj wydałam ogromne ilości kasy na kosmetyki - sama się złapałam za głowę przy kasie i NIE CHCĘ pamiętać, ile wydałam, ale to są przecież Same Potrzebne Rzeczy! I do tego jak wypełzałam z Rossmana zostałam obdarowana przez obcego faceta tulipanem - ślicznym, czerwonym, stoi sobie teraz na biurku obok komputera i ładnie wygląda :)

Wczoraj zdarzyła się śmieszna rzecz - i w sumie nieoczekiwana xD [info]onnanoneko zaciągnęła mnie na spotkanie organizacyjne przed-Avangardowe. Zostałam przywitana wyciągniętą w moją stronę kartką papieru z deklaracją członkowską Stowarzyszenia i komentarzem "ty jeszcze nie wiesz, że chcesz się dołączyć, ale już teraz chcesz", a chwilę później "no czemu jeszcze nie wypełnione?" xD Dostałam śliczną legitymację Stowarzyszenia, a co zabawne - na spotkaniu proporcja płci była zdecydowanie na korzyść tej płci brzydszej. Dziko latający testosteron w ilościach ponadstandardowych. Trochę zajmie przestawienie się na taką ilość testosteronu dookoła, bo jednak towarzystwo Mirrielowe jest mocno sfeminizowane, podobnie jak moje towarzystwo na studiach. I ogólnie - YAY! Nowi ludzie, nowe towarzystwo, musi być miło :) Zostałyśmy zaskoczone tak naprawdę obie - [info]onnanoneko powiedziała mi później, że też nie sądziła, że tak mnie załatwią na samym wstępie, i że ją też tym zabili xD Generalnie rzecz biorąc - od wczoraj jestem avangardowa. Dziwne uczucie xD

A propos nowych ludzi. Nieopatrznie powiedziałam dwa słowa za dużo tu i tam, i dostałam zaproszenie na SKOFĘ - warszawskie spotkania fantastów, podczas których - tu cytat z Orbitowskiego - stężenie pisarzy wynosi sześć na metr kwadratowy. Niech mi ktoś wytłumaczy, CO JA TAM BĘDĘ U LICHA ROBIĆ, i dlaczego [info]onnanoneko zmusza mnie, żebym tam poszła? *boi się panicznie* Ja, taki biedny mały żuczek?

Za to dzisiaj po zakupach rozpiera mnie energia. Przestraszyłam moją współspaczkę i użyszkodniczkę [info]tesz_magda ilością energii. Na przykład wywaliłam dzisiaj wszystkie ciuchy z szafy i właśnie jestem w trakcie ich układania na nowo xD Nie zdziwię się, jeśli wpadnie mi do głowy układanie wszystkich książek na nowo, albo równie inne, czasochłonne zajęcie. Nie, nie mam PMSu, jakby się ktoś pytał xD Kurtyna, po prostu... xD

Magd.

EDIT: Przegięłam. Mam ciuchy w szafie poukładane kolorami...
7th-Jul-2008 07:53 pm - Avangarda 2008
filiżanka
Byłam na kolejnym konwencie i muszę powiedzieć, że się rozczarowałam. Owszem, była to okazja, żeby iść gdzieś do ludzi, posłuchać, co różni mądrzy mają do powiedzenia, ale problem polegał na tym, że tak naprawdę nie było wcale dużo do roboty.

Avangarda )

Advertisement

Customize
This page was loaded Nov 29th 2009, 9:14 am GMT.