Home
Keep your paws off my...
Recent Entries 

Advertisement

Customize
14th-Jul-2009 09:19 am - HIATUS
bookworm
Jak już pewnie część z was zauważyła - znikłam z gadu, z tlenu, z Mirriel. Póki co zaglądam jeszcze nieregularnie na LJ, ale lada chwila i to się skończy. Do 31 lipca mam oddać całość Dzieua Mojego Szycia, żeby móc się bronić we wrześniu. Wariactw z promotorem ciąg dalszy - w sierpniu i w pierwszej połowie września jest na urlopie. Trochę sobie pluję w brodę, że wybrałam go na promotora, no ale jak go wybierałam w połowie czwartego roku, nie mieliśmy pojęcia, że na mój piąty rok po prostu nas oleje i sobie pojedzie gdzieś ełej. A jak się dowiedzieliśmy, to na zmianę promotora było już tak trochę późno. I nawet jeśli - nie bardzo było na kogo (nie ma to jak wybranie tematu najpierw, a potem dopasowywanie pod to promotora z listy dostępnych...).

Real-life zaczęło pochłaniać mój czas w zdecydowanej większości (a kiedyś spać trzeba). Przeprowadzka na tak zwaną wieś (na drugi koniec miasta, przewożenie rzeczy bez samochodu to jest sajgon, w jedną stronę - około 40 minut z obecnego miejsca zamieszkania), [info]ixolitefh, Dzieuo Mojego Szycia, prawie kościotrupkowanie się (patrz ostatnia notka)... to wszystko zajmuje jakieś nieprzytomne ilości czasu. Jeśli nie chcę dać się zwariować, muszę sobie poustawiać priorytety.

Podczas jednej z ostatnich wizyt na forum przed takim ostatecznym zniknięciem przyuważyłam też post pewnej pani, w którym oskarżała mnie o chłód i brak przyjaznego odnoszenia się do użyszkodników - ale na bora szumiącego i litościwego, czy na dzień dobry obcej osobie pozwolicie zwracać się do siebie per "Madziu"? Tudzież przykład z innego forum - "Virguś" (nick: Virgo). W realu taki tekst by nie przeszedł, a na forum niby jest usprawiedliwiony? Zostawiam pod rozwagę, bo jak zobaczyłam, że ma się do mnie o to pretensje, to się nieco we mnie zagotowało.

Banan :] )

Chciałam jeszcze niniejszym pogratulować [info]arienek tego . I ogłosić, że jak tylko wyjdzie, to nabywam i ustawiam w kolejce po parafkę z dedykacją. I tak w ogóle, to w tym zbiorku zadebiutuje dwoje moich znajomych (o ile nie troje - jakiś czas temu obiło mi się o uszy, że chyba ktoś jeszcze z forumowiczek mirrielowych miał się tam znaleźć, tylko nie pamiętam nijak kto, a nazwisk nie rozpoznaję). Tylko się cieszyć :] I gratuluję raz jeszcze.

I tym samym idę dłubać różne dziwne tam takie, diunowate. Trzymajcie kciuki.
Magd.

PS. Kupiłam sobie skakankę, taką z licznikiem obrotów. Tylko jeszcze muszę wymyślić sprytny sposób jak ją skrócić, bo jest za długa dla mnie. Ma taki dynks do skracania, ale jeszcze nie wymyśliłam, jak on działa, a popsuć nie chcę. O.

PPS. Przeczytałam 25 książek z mojej Listy Stu. Tak jak przewidywałam - wszystkiego nie dam rady. Ale mam nadzieję, że jak już uporam się z Dzieuem, to uda się dociągnąć przynajmniej tak do 2/3 planu minimum :)

Advertisement

Customize
This page was loaded Nov 29th 2009, 8:52 am GMT.