Przeczytałam książkę z mojej
Listy Stu, to jest Antologię
"Trzynaście kotów" i jestem rozczarowana. Albo ja zrobiłam się wybredna i bardzo mało mi się podoba, albo ten zbiorek jest słaby. Spodobały mi się trzy teksty na trzynaście, ale i tak w każdym z nich widzę minusy, kilka mogłabym określić jako "niezłe", ale zdecydowanie za dużo było opowiadań pod tytułem "ale o co do cholery tu chodzi?"
"Kot, w ujęciu współczesnym, wzbogaca wielki czy też mały ludzki świat o nowy wymiar, a wyrażając to w sposób możliwie najgłupszy, ale modny: kot otwiera nam oczy na kocie rozumienie świata."
Eugen Skasa - Weiss
( Lekturnik: Trzynaście kotów )